Poczucie niewystarczalności rzadko rodzi się z próżni. U wielu kobiet nie wynika ono z realnej niechęci do własnego ciała, lecz z długiego procesu uczenia się, że ciało powinno wyglądać, zachowywać się i funkcjonować w określony sposób. Z czasem ta narracja staje się wewnętrznym głosem, który podważa zaufanie do siebie. Nawet wtedy, gdy obiektywnie „wszystko jest …

